poniedziałek, 15 września 2014

Malinowo-brzoskwiniowe smoothie




Takie smoothie postawi na nogi każdego z samego rana. W małym słoiczku zamknęłam między innymi maliny, brzoskwinie, mango, banana i sok z pomarańczy. Nie może być lepiej! Do tego energetyczny, czerwony kolor. To kto ma ochotę na jedną porcję? :) Mi po kilku dniach jedzenia czeskiej kuchni porządna dawka owoców na pewno się przyda :)


Składniki:

200 g malin
2 brzoskwinie
1 małe mango
1 banan
300 ml wyciśniętego soku z pomarańczy
 1 łyżka miodu
2 łyżki płatków owsianych (opcjonalnie)

Wszystkie składniki zmiksować w blenderze kielichowym. Udekorować listkami mięty i od razu podawać. Gotowe! :)






 

15 komentarzy:

  1. W taki słoneczny dzień jaki jest dziś u mnie, smoothie pasowało by idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm.... kocham takie smoothie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne zdjęcia! Smoothie pewnie przepyszne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam się jednak oprzeć i zrobiłam ten koktajl, przepyszny! Pozwoliłam sobie dodać przepis na blogu:) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Bardzo się cieszę, że smakowało :) Pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
  4. Pięknie wygląda i na pewno jest pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. znam przepis na malinonowo-bananowe, ale to musi być równie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gdybym tylko miała brzoskwinie...moje ulubione latem <3 a już ich brak!
    zdjęcia piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda znakomicie! *.*
    Świetne połączenie smaków!
    A zdjęcia ja zawsze - zjawiskowe!

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie apetyczne, takie zdrowe i orzeźwiające :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Smoothie przepyszne! Zdjęcia jak zawsze piękne i zachęcające ;)
    Mam pytanie, gdzie pani kupiła ten sznureczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za odpowiedź, w takim razie będę tam szukać :)

      Usuń
  10. Uwielbiam takie koktajle! Piękne zdjęcia! Jestem pełna podziwu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Miło, że zajrzałeś do mojego słodkiego królestwa, utkanego przede wszystkim z czekolady. Jeśli nurtuje Cię jakieś pytanie, spodobał Ci się przepis bądź po prostu chcesz zostawić po sobie ślad - pisz śmiało (tutaj albo na maila czekolada.ukane@gmail.com). Za wszystkie wiadomości ślicznie dziękuję i ślę każdemu wirtualny kawałek pysznego, czekoladowego ciacha! :)